Moda na lofty

loft

Wielu z nas, czytając różne publikacje na temat nieruchomości, spotyka się z ofertami deweloperów lub ogłoszeniami rynku wtórnego mówiącymi o loftach – mieszkaniach nowych (soft loft) charakteryzujących się dużą otwartą przestrzenią, wysokością kondygnacji, przenikającymi się pomieszczeniami i industrialnym stylem.

Powierzchnie soft loftów najczęściej nie są mniejsze niż 100 m2, a ich usytuowanie w budynku to poddasze. Wykończenie takiego wnętrza jest komfortowe, choć stylizowane na surowe, ceglane ściany, ciężkie fabryczne lampy oraz elementy ze stali i kamienia.

Hard loft

Oryginalne lofty to budynki starych fabryk lub magazynów, nierzadko ponad stuletnich, na których wykorzystanie przez długi czas nie było pomysłu. Dzisiaj są rzadkością poszukiwaną zarówno przez inwestorów prywatnych, jak i firmy. Wielkie okna, bardzo wysokie kondygnacje, brak ścian działowych oraz przeplatające się elementy ze stali, kamienia, szkła i cegły dają ogromny potencjał aranżacyjny. Wielu architektów chce dostać tego typu budynek do obróbki, aby zrobić z niego perełkę. Po wykonaniu prac rewitalizacyjnych, wymianie wszystkich instalacji i dostosowaniu do nowoczesnych rozwiązań mieszkania stają się spełnieniem marzeń ludzi nietuzinkowych z artystyczną duszą. Niestety, nie zawsze cena pozwoli miłośnikom tego typu nieruchomości na zakup.

Najwięcej hard loftów – czyli oryginalnych pofabrycznych mieszkań – znajduje się w Łodzi i na Śląsku.

Soft loft

Soft lofty powstają najczęściej w centrach dużych miast w odróżnieniu od hard loftów, które są umiejscowione na przedmieściach. Moda na tego typu powierzchnie przyszła do Polski stosunkowo niedawno, choć w Europie Zachodniej ma już kilkudziesięcioletnią tradycję.