Kupujemy dom

kupujemy dom

Wiele osób myślących o zakupie domu decyduje się na ten krok z konkretnego powodu. Czasem jest nim powiększająca się rodzina, a innym chęć poprawy warunków lokalowych, wynikająca z polepszenia sytuacji materialnej, lub też potrzeba ucieczki z mieszkania w bloku.

Gdy decyzja zostanie już podjęta, powinniśmy zacząć gromadzić informacje o interesujących nas nieruchomościach pod kątem naszych oczekiwań dotyczących komfortu, funkcjonalności, poziomu bezpieczeństwa. Należy sprawdzić stan prawny, „wysondować” sąsiadów i udać się do kilku urzędów. Wszystko to uchroni nas przed popełnieniem błędu i podjęciem pochopnej decyzji.

Pierwszym krokiem, jaki powinniśmy wykonać, jest stworzenie listy mówiącej o naszych potrzebach i oczekiwaniach, jakim ma sprostać wymarzona nieruchomość.

Moja lista wyglądałaby tak:

1. Działka minimum 1000 m² w kwadracie.
2. Dom jednopiętrowy o powierzchni 160 – 180m² – 2 sypialnie, gabinet, pokój dziecka, salon, kuchnia, garderoba, WC, 2 łazienki, pom. gospodarcze + garaż.
3. Inwestycja niestarsza niż z 2000 r.
4. Media miejskie (kanalizacja, ciepła woda, gaz)
5. Rozbudowana infrastruktura, bliskość komunikacji miejskiej, szkół, przychodni.
6. Oddalone od osiedli mieszkaniowych.

Oczywiście biorę pod uwagę, że mogę zweryfikować swoje oczekiwania, oglądając różne nieruchomości, ale moja lista uwzględnia skład rodziny (żona, dziecko, pies), oraz to, że pracuję z domu i mam samochód. Zakłada również dodatkową sypialnię dla gości i miejsce w ogrodzie z przeznaczeniem na strefę relaksu dla wszystkich domowników.

Spełnione oczekiwania

W końcu znajdujemy nieruchomość, która w 80% spełnia nasze oczekiwania. Działka jest co prawda trochę większa, a kanalizację gmina poprowadzi za 4 lata, niemniej jednak cała reszta oczekiwań została spełniona. Decydujemy się. W tym momencie powinniśmy udać się do Urzędu Miasta, aby sprawdzić plan zagospodarowania przestrzennego, dowiemy się z niego, jakie plany ma gmina wobec tego terenu i czy na przykład w niedalekiej przyszłości nie „wyrośnie” nam za oknem autostrada… W tym samym Urzędzie należy odwiedzić wydział architektury i sprawdzić zezwolenia i pozwolenia na budowę, a w wydziale meldunkowym – kto jest zameldowany w nieruchomości. Kolejnym punktem do odhaczenia na liście naszych obowiązkowych działań jest sprawdzenie Księgi Wieczystej, z której dowiemy się, kto jest właścicielem, czy nieruchomość jest obciążona kredytem, czy nie ma zajęć komorniczych lub służebności na rzecz innych osób lub przejazdu. Dobrze jest także uzyskać od sprzedawcy dokumenty mówiące o materiałach, z jakich został zbudowany dom, oraz certyfikat energetyczny. Po sprawdzeniu ww. dokumentów wskazana jest zaproszenie specjalisty, który sprawdzi stan techniczny budynku. Jeśli kupujemy nieruchomość na kredyt, należy przed podpisanie umowy przedwstępnej sprawdzić zdolność kredytową i uzyskać od banku promesę, ułatwi to i przyspieszy kolejne etapy transakcji zakupu.

Na koniec pozostają czynności notarialne, umowa przedwstępna i przyrzeczona, zawiera ona szereg ustaleń i zobowiązań zarówno dla jednej, jak i drugiej strony. Jeśli któryś z zapisów budzi obawy, należy dopytać notariusza lub poprosić o pomoc niezależnego eksperta. I w taki oto sposób stajemy się szczęśliwym posiadaczem nowej, własnej nieruchomości.