Jak założyć sklep internetowy, który sam świetnie sprzedaje? – cz. 3

Poznaj najlepsze praktyki projektowania sklepów, które przyciągają tłumy klientów.

Gdy klient Waszego sklepu zrealizuje zamówienie, powinien szybko uzyskać potwierdzenie zakupu na podany przez siebie adres e-mail. Większość takich potwierdzeń zawiera numer zamówienia, wyszczególnienie zakupionych przedmiotów, e-mail firmy, numer telefonu i kontakt za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Większość firm nie umieszcza w nich natomiast linków do swojej strony. Jeżeli Wasz e-sklep ma jakieś treści, możecie zastanowić się nad dodaniem do potwierdzeń zakupu banerów z nowościami (filmami edukacyjnymi, postami na blogu, a nawet kuponami zniżkowymi).

Wiele stron zarządza zamówieniami w sieci. Klienci widzą swoje zamówienia, ich status i numer, pod którym mogą śledzić przesyłkę w firmie dostawczej. Większość firm wysyła także e-mail w momencie wysłania zamówienia. E-mail ten zawiera przewidywaną datę dostarczenia przesyłki, jej zawartość, numer przesyłki nadany przez firmę dostawczą i podziękowania firmy z jej danymi kontaktowymi.

1–2 tygodnie po zamówieniu

Po około 2 tygodniach po złożeniu zamówienia kierownik ds. obsługi klienta powinien osobiście przesłać e-mail do klienta z zapytaniem dotyczącym realizacji zamówienia. Zwykle mile widziane są słowa:

„Szanowna Pani/Szanowny Panie, chcę osobiście podziękować za zamówienie złożone [data]. Będę wdzięczny Pani/Pana za opinię na temat zamówienia, dzięki której będziemy wiedzieć, czy jakiś element jego realizacji wymaga poprawy. Może Pan/Pani przesłać opinię na mój adres e-mail, zadzwonić do mnie, a nawet skontaktować się za pośrednictwem Twittera. Jeszcze raz dziękuję za złożenie zamówienia”.

Dobrym pomysłem jest spersonalizowanie takiego e-maila. Możecie wspomnieć o problemach, o których już wiecie, i być może dodać też coś na temat najważniejszych celów, jakie firma chce realizować, jeśli chodzi o klientów. Jeżeli sprzedajecie jedzenie dla dzieci, możecie napisać „Mamy nadzieję, że Waszemu maluchowi posmakuje [nazwa produktu] i mamy nadzieję, że spodobała się Wam wygoda związana z zakupami w sieci!”. Nawet jeżeli nie otrzymacie zbyt wielu odpowiedzi, to i tak otwieracie furtkę na opinie klientów, co nigdy nie jest złe.

23 miesiące po zamówieniu

Jeżeli w ciągu kliku miesięcy klient nie złożył kolejnego zamówienia, możecie zapytać o powód w e-mailu i przesłać kod rabatowy. Tego typu wzór e-maila powinien wystarczyć:

„Szanowna Pani/Szanowny Panie, zauważyliśmy, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy nie składała Pani/nie składał Pan u nas żadnych zamówień. Czy widziała Pani/widział Pan naszą najnowszą ofertę [wstaw link] i najnowsze treści [wstaw link]? Chcielibyśmy zachęcić Panią/Pana do ponownych zakupów, oferując kupon rabatowy na 10% zniżki. Przy następnym zamówieniu wystarczy wpisać [wstaw kod kuponu], a od całkowitej kwoty zakupu automatycznie zostanie odjęte 10%. Proszę się jednak spieszyć, kod traci ważność po 3 tygodniach. Jeżeli nie składała Pani/nie składał Pan zamówienia z powodu jakiegoś problemu, który możemy rozwiązać, proszę mnie o tym powiadomić. Wystarczy zadzwonić, wysłać e-mail lub wiadomość na Twitterze.”

W zależności od Waszej branży wartość kuponu rabatowego może być mniejsza lub większa, a jego termin ważności dłuższy lub krótszy. Prowadzenie e-sklepu nie jest łatwe. Wymaga ciągłych powtórzeń, bycia na bieżąco z najnowszymi i najlepszymi produktami, a także konkurowania z Amazonem, co jest niemałym wyzwaniem. Mam nadzieję, że te porady pomogą Wam zdobyć niewielką przewagę.

Przyszłość stron e-commerce: Najważniejsze wskazówki dotyczące „SEO”, czyli wysokich pozycji w Google.

Google ogłasza nieuchronne zmiany w uaktualnieniach dotyczących stron e-commerce. Słuchając Matta Cuttsa, głównego człowieka od wyszukiwarek w Google’u, zdobywamy informacje, które są cenne dla przyszłości marketingu wyszukiwania. A zatem zmiany nadchodzą… znowu! W tym roku wprowadzone zostanie uaktualnienie dotyczące „jakości handlowców, ponieważ nie chcemy, aby niskiej jakości sklepy pojawiały się wysoko w wynikach wyszukiwania”. Co to oznacza?

Nie tylko sprzedaż – Wasza strona e-commerce powinna też być źródłem informacji! Macie duże możliwości dotyczące content marketingu, by udzielać ludziom rad. Udostępnienia na portalach społecznościowych – ludzie rozmawiający o Waszych produktach na stronach społecznościowych, przypinający je na portalu Pintrest, tagujący je itp. z pewnością przyczynią się do wyższej pozycji w rankingu. Jeżeli wielu ludzi poleci Was w różnych miejscach w związku z jakimś konkretnym produktem, boty to wychwycą i wezmą pod uwagę w algorytmie wyszukiwania! To naprawdę zaawansowana technologia!

Moim skromnym zdaniem określenie „SEO” zaczyna umierać. Ta branża tak bardzo się zmieniła (na lepsze) w ciągu ostatnich kilku lat, że by znaleźć się wysoko w wynikach wyszukiwania Google, musicie prowadzić aktywną działalność, a to oznacza obecność na jak największej liczbie platform internetowych, a nawet nie tylko obecność, ale także aktywność i prezentowanie wartości dla użytkowników Internetu i klientów.

Pierwsze kroki. Czyli od czego rozpocząć działalność?

To prawda, że wiele rzeczy najlepiej zrobisz samemu, jednak istnieje wiele kwestii, w których pomoc specjalistów będzie niezbędna. Jesteśmy tu, by Ci pomóc. Jeśli zamierzasz otworzyć nowy sklep internetowy, zapytaj nas o bezpłatną i niezobowiązującą ofertę. Napisz lub zadzwoń. 660 970 980. Zapraszamy!